Archiwum miesiąca kwiecień 2006

Odcinek 28: “Ostateczne rozwiązanie”

29-04-2006

Młody odwiedza Szajbę w areszcie. Kiedy strażnik wprowadza go do celi, znajdują Szajbę wiszącego na kracie okna. Nieprzytomny Szajba zostaje przewieziony do szpitala. Jest w śpiączce. Lekarz stwierdza, że jego mózg był niedotleniony przez jakieś 3 min. i nie wiadomo na razie nie wiadomo czy jego mózg normalnie pracuje. Sieradzki planuje przeprowadzenie akcji, w czasie której zostanie aresztowany Bondarczuk, zastępca Romy i szef jego żołnierzy, Sasza. Lemańska uważa, że taka akcja to błąd. Niczego nie zyskają, a zmarnują tylko rok pracy. Kiedy Młody informuje wszystkich o stanie Szajby, wszyscy są wstrząśnięci. Czarna jedzie z Młodym do szpitala. Tam dowiadują się, że Szajba uciekł ze szpitala. Renata uważa, że muszą go odnaleźć i zatrzymać. Szajba grozi bronią Rico, taksówkarzowi, który pracuje dla Romy. Każe mu przekazać Romie by Roma zadzwonił do niego jutro o 15:00. W mieszkaniu Szajby, Czarna i Młody znajdują tablicę, na której Szajba przypinał zdjęcia i informacje dotyczące Siergiejskiej. Siergiej dzwoni do Romy i daje mu 48 godzin na przesłanie 200 tys. dolarów do Rosji. Jeśli nie to Siergiej wyśle dwóch umyślnych do Polski. Roma dzwoni do Szajby. Szajba proponuje, że przekaże mu cała strukturę OPZ i coś specjalnego o Sieradzkim w zamian za Maćka. Roma chce by Szajba przekazł mu te informacje, a jeśli okażą się cenne to wypuści Maćka. Kiedy Szajba domaga się bezpośredniej wymiany, Roma się rozłącza. Na tablicy Szajby jest zakreślone zdjęcie Rico czyli Bogdana Majchra. Zatrzymują go na przesłuchanie. Rafalski z nim rozmawia i dowiaduje się, że Szajba chce sprzedać jakieś informacje Romie. Wypuszczają Rico i go śledzą. Szajba porywa Rico i chce informacji o Romie. Rico wie tylko, że Roma ma wykręcić jakiś numer ze ZdzisławemSangiem i jego szwagrem, ale nie wie o co chodzi. W nocy Szajba wkrada się do OPZ i szuka informacji w bazie danych. Widzi go sprzątaczka, ale nie jest zdziwiona jego obecnością. Rano Kuba ustala, że Szajba szukał informacji o Zdzisławie Sangu ps. “Buła”, który od dwóch lat jest poszukiwany listem gończym i jego szwagrze Lewandowskim, który jest krawcem i nogdy nie był karany. Czarna i Młody jadą po Lewandowskiego do jego zakładu. Znajdują go zamkniętego w szafie i pobitego. Żołnierze Siergiejskiej, Sang i Bondarczuk przebierają się w mundury policyjne. Lewandowski wyjaśnia, że Sang przyszedł do niego niedawno i zmusił go do przerobienia ośmiu mundurów milicyjnych na policyjne. Lewandowski nie wie po co mu te mundury. Potem o Sanga pytał go Szajba. Renata każe wszystkim myśleć po co Sangowi te mundury. Czy jakiś market będzie miał promocję i duży utarg, czy może jakiś bank przewozi pieniądze. Kuba przypomina sobie, że kumpel mówił mu, że dziś będzie przewożony utarg z różnych hipermarketów w wysokości 10 mln. Transport nie ma ochrony by nie zwracać na siebie uwagi. Przebrani za policję ludzie siergiejskiej udają, że miał miejsce wypadek i zatrzymują samochód z pieniędzmi. Zabijają ochronę i zabierają pieniądze. Łup dzielą w magazynie. Roma daje Sangowi 1 mln, ale on chce więcej więc Bondarczuk go zabija. Roma każe też zlikwidować jego ludzi. Roma zamyka Maćka w szafie pancernej i zatyka dopływ powietrza. Cieszy się pieniędzmi kiedy zaskakuje go Szajba. Pyta o Maćka, a Roma mówi spokojnie, że Maciek nie żyje, bo Szajba nie dotrzymał umowy. Szajba chce go zabić, a Roma proponuje mu pieniądze za swoje życie. Szajba odkłada kupkę pieniędzy na bok i podpala ją. Strzela Romie w kolano i pyta ile zapłaciłby za to kolano, albo za rękę. Roma myśli, że Szajba go zabije, ale Szajba nagle stwierdza, że Roma pójdzie siedzieć. Roma robi i mówi wszystko by tylko Szajba go zabił. W końcu Romie udaje się sięgnąć po leżącą broń. Kiedy wymierza ją w Szajbę, Szajba do zabija. A potem siada na ziemi i zaczyna płakać. Po chwili słyszy słabe wołanie Maćka. Znajduje go półprzytomnego w szafie. Wyciąga go z niej i tuli w ramionach. Po chwili wpada grupa specjalna, a także Czarna, Młody i Sieradzki. Do Polski przylatuje Siergiej. Na lotnisku mówi do celniczki, że Polska to piękny kraj więc pozwiedza ją trochę.


Odcinek 27: “Wojna”

26-04-2006

Biznesmen Frank Bakster przyjeżdza do Polski, gdzie jego wspólnik prowadzi ich interesy. Obiecuje mu on wspaniałą zabawę i zabiera do burdelu za miastem. Jednak ku przerażeniu Franka w burdelu pracują dzieci: dziewczynki i chłopcy. Szajba napada na dwóch ludzi Siergieja. Jednego od razu zabija, a drugiemu przykłada broń i pyta gdzie jest porwane dziecko gliniarza. W tym momencie wkracza OPZ. Renata rozumie co Szajba czuje, ale zabrania mu akcji na własną rękę. Muszą działać z głową by nie powtórzyło się to co z jej synem. Szajba jest coraz bardziej załamany, bo Maćka nie ma już 5 dni i ciągle nic nie wiadomo. Roma dzwoni na komórkę Szajby. Mówi, że chce informacji o Sieradzkim w zamian za uwolnienie Maćka. Wyznacza spotkanie o 18:00 na parkingu przy hotelu Novotel. Renata prosi Młodego by pilnował i ochraniał Szajbę. Uważa, że będę go szantażować tak jak Budrysa i ją. Szajba zabiera ze sobą różną broń. Na parkingu czeka dwóch ludzi Romy. Chcą tylko by Szajba przekazał im informacje o Sieradzkim. Szajba chce dowodu, że Maciek żyje. Oni go wyśmiewają więc zabija jednego z nich, a drugiemu każe się zawieść do kryjówki. Młody cały czas go śledzi. Rafalski od 20 godzin przesłuchuje różnych kryminalistów i nic nie udało się mu ustalić. Uważa, że to nie ma sensu. W pobliżu kryjówki Szajba ogłusza faceta, a sam wchodzi do środka. Dwóch ludzi Romy trzyma na muszce kiedy trzeci ogłusza go z tyłu. Frank Bakster zgłasza się na policję. Opowiada o wszystkim co widział Rafalskiemu. Udało się mu jakoś wykręcić i wyjść, ale nie zna miasta i nie wie gdzie był ten dom. Dostał też kasetę promocyjną. Kuba ją przegląda i zauważa wśród przedstawionych dzieci Maćka. Ludzie Romy chcą zabić Szajbę. Wkładają go do bagażnika. Szajba usiłuje przeciąć więzy. Renata wpada na pomysł by Rafalski udawał niemieckiego biznesmena pedofila. Powinno mu się udać, bo świetnie zna niemiecki i pracuje w centrali więc bandyci go nie znają. Młody kradnie samochód ludzi Romy z Szajbą w bagażniku. Kiedy go wypuszcza, Szajba jest na niego wściekły. Za to, że go śledził i za to, że ukradł auto. Bandyci na pewno już uciekli z kryjówki. Mimo to wracają by ją przeszukać. Frank przedstawia Rafalskiego swojemu wspólnikowi jako swojego dobrego znajomego. W kryjówce Szajba znajduje taką samą taśmę jak dostał Frank. Roma dzwoni do Szajby i mówi, że pieprzy jego informacje, a Maciek będzie kolejnym aktorem. Wspólnik Franka zabiera Rafalskiego do zwykłego burdelu. Rafalski udaje, że się wścieka, bo nie o to mu chodziło. Facet tłumaczy się, że musiał go sprawdzić i zabiera go za miasto. Sieradzki jest wściekły na Szajbę za jego działania. Każe mu oddać broń i odznakę, mimo, że Renata jest temu przeciwna. Szajba oddaje broń i odznakę, ale kiedy dowiaduje się co robi Rafalski, zabiera broń Młodego i jedzie do burdelu. Rafalskiego ubezpieczają Czarna i Francuz. Rafalskiego zaprowadzają do pokoju, gdzie czeka mała, przerażona dziewczynka. Rafalski mówi do niej, że nie zrobi jej krzywdy. Chce ją uspokoić. Nie wie, że w pokoju jest kamera i podsłuch. Kiedy Roma słyszy, że Rafalski mówi po polsku bez obcego akcentu, domyśla się, że jest on z policji. Roma wpada do pokoju i strzela Rafalskiemu w udo. Rafalskiemu udaje się uciec przez okno. Roma każe swoim ludziom zabierać dzieci i wynosić się, bo miejsce jest spalone. Nagle przed dom wjeżdza Szajba. Zaczyna się strzelanina. W pewnym momencie Szajbie kończy się amunicja. Przygotowuje się do walki nożem. Roma już ma go zabić kiedy zza pleców Szajby strzela Czarna i rani Romę w ramię. Roma ucieka do ogrodu. Gonią go Czarna i Francuz. Rozdzielają się. Czarna słyszy strzały i znajduje rannego Francuza. Szajba przeszukuje dom i znajduje w jednym z pokoi grupkę wystraszonych dzieci. Jeden chłopiec mówi, że nie było tu chłopaka o imieniu Maciek. Czarna bierze Francuza na plecy i niesie do karetki. Szajba się załamuje. Siada i płacze. Kiedy wychodzi na zewnątrz, spotyka Rafalskiego. Po chwili przyjeżdza Sieradzki z oddziałem specjalnym i każe zatrzymać Szajbę do dyspozycji prokuratora.

Odcinek 26: “Żywy towar”

19-04-2006

W lesie z kupy liści odkopuje się młoda Azjatka. Rozkopuje liście obok siebie i znajduje ciała martwych koleżanek. Ucieka i trafia na stację benzynową gdzie doprowadza się do porządku w toalecie. Leśniczy znajduje w lesie 9 ciał młodych kobiet. Sprawia trafia do OPZ, bo chodzi o przemyt nielegalnych emigrantów. Wszystkie kobiety zamarzły choć jest lato. Prawdopodobnie były przemycane przez granicę w chłodni i ich śmierć wygląda na wypadek. Kuba ustala, że 500 chłodni przekroczyło wschodnią granicę w ciągu ostatniego tygodnia. Mają odcisk opony więc mogą porównywać. Zbyszek i Sylwek, którzy przewozili dziewczyny zostają porwani przez ludzi Kiszenia, dla którego je przemycali. Kiszeń jest wściekły, bo przez ich niedbalstwo stracił dziewczyny, które miały trafić do Niemiec. Wycenia je na 20 tysięcy i tyle mają mu zwrócić Sylwek i Zbyszek. Roma przekupił listonosza, który pokazuje mu pocztę Szajby. Oglądając zdjęcia z miejsca znalezienia zwłok, Kuba odkrywa, że jest jedno puste miejsce, z którego ktoś się wygrzebał czyli jedna dziewczyna przeżyła. Jeszcze raz przeszukują las, alew nikogo nie znajdują. Sprawdzają na pobliskiej stacji benzynowej i pracownik przypomina sobie młodą Azjatkę, która trochę mówiła po angielsku, kupiła kartę telefoniczną i dzwoniła z budki na stacji. Szajba dostał rysunek od Maćka i jest zaskoczony jego talentem. Maciek narysował dom rodziców Młodego. OPZ otrzymuje zgłoszenie o zabójstwie. Ofiarą jest kierowca chłodni. Ktoś podciął mu gardło przed drzwiami mieszkania. Chłodnia stoi na bazie firmy. Ostatnio był na Ukrainie z tym samym pomocnikiem co zawsze, Sylwkiem Pociejem. Pociej był rano na bazie i wziął urlop. Na razie nie wiadomo dla kogo pracowali. Jadą do domu, w którym Pociej wynajmował pokój. Właścicielka domu właśnie ma gdzieś jechać, ale wysiada z samochodu i pozwala na przeszukanie domu. Twierdzi, że Pociej gdzieś wyjechał, a ona nie zna go zbyt dobrze. Jest wdową i wynajmuje pokój dla pięniedzy. Szajba zagląda do jej łazienki i zauważa męskie przybory do golenia czyli kobieta klamie na temat tego co łączyło ją z Pociejem. Znajdują go w bagażniku jej samochodu. Pociej zeznaje, że dziewczyn było 10, a im pomyliło się ustawienie temperatury. Pracowali dla Kiszenia, a on żądał od nich 20 tys. za straty. A Zbyszek chciał się mu postawić, a teraz nie żyje. Młody uważa, że to nie Kiszeń zabił Zbyszka, bo zrobił to ktoś leworęczny, a ani sam KIszeń, ani żaden z jego ludzi nie jest leworęczny. I do tej pory nie posługiwali się nożem. Kuba sprawdza bilingi z automatu na stacji. Było tylko pięć połączeń, a jedno z nich było do Du Ong Bar. Na podstawie rysunku Maćka ludzie Romy znajdują dom rodziców Młodego. Młody jedzie do tego baru i znajduje dziewczynę, która przeżyła, ale ona nie chce z nim rozmawiać tylko ucieka z nożem w dłoni. Młody domyśla się, że to ona zbiła Zbyszka. Idzie za nią na dach, udaje się mu odebrać jej nóż i zatrzymać ją. Dziewczyna przyzanje się, że zabiła kierowcę, bo tej chłodni umarły jej dwie siostry. Myślały, że jadą do Polski do pracy, a nie do burdelu w Niemczech. Właściciel Du Ong Bar to ich krewny. Czarna idzie z Kubą do jego mieszkania. Roma porywa Maćka i dzwoni do Szajby by go o tym poinformować.

Odcinek 24: “Psy gończe”

15-04-2006

Janka Uchalska spotyka się w swoim domu z dwoma Rosjanami, którym chce sprzedać skrzynkę z dokumentami i dyskietkami. Nagle do domu wpada dwóch zamaskowanych mężczyzn, którzy zabijają całą trójkę, a skrzynkę z dokumentami zabierają. Uchalski, mąż zamordowanej i były szef gangu, siedzi w więzieniu. Szajba i Młody idą z nim porozmawiać. Pytają go co Ci Rosjanie robili w jego domu, ale on twierdzi, że nie nie wie. Zabici Rosjanie należeli do Siergiejskiej. Janka to była druga żona Uchalskiego. Z pierwszą miał syna. Przesłuchują go, ale on twierdzi, że słabo znał macochę. Mają dowody, że z nią sypiał, ale na dzień kiedy zginęła młody Uchalski ma solidne alibi: był przesłuchiwany przez komisarza Dominiaka z PG. Ta skrzynka to było archiwum Uchalskiego, w którym miał różne materiały na ludzi u władzy. Przed aresztowanie Uchal ukrył archiwum. Czarna idzie do kina z Młodym co nie podoba się Szajbie. W klubie, w którym pracuje, zostaje pobity przez Rosjan Japa, były człowiek Uchala. Rosjanie pytali go o archiwum Uchala. Mimo, że Szajba go naciska, Uchal nie chce powiedzieć kto jego zdaniem ma teraz archiwum. Na mijscu zabójstwa znajdują jeszcze inną krew niż zamordowanych. W klubie znajdują zamordowanego Japę. Nazywał się Andrzej Gomulicki i to jego krew była w domu Uchalskiego. Zaczynają podjżewać, że archiwum ukradł Japa do spółki z młodym Uchalskim, a w takim razie alibi, które mu dał Dominiak, jest fałszywe. Szajba spotyka się z Dominiakiem niby prywatnie i mówi mu, że to OPZ ma archiwum Uchalskiego i że on tam figuruje. Dominiak przyznaje, że był szantażowany przez Uchalskiego i dał mu fałszywe alibi. Cała ta rozmowa zostaje nagrana. Siergiejska porywa młodego Uchalskiego i chcą by im powiedział gdzie jest archiwum. Dzięki GPS Kuba sprawdza gdzie w ostatnim czasie jeździł młody Uchalski i dochodzą do wniosku, że musiał on ukryć archiwum w starych portach. Ponieważ Roma grozi młodemu Uchalskiemu obcięciem nóg piłą motorową, on zabiera ich do starych portów i pokazuje, gdzie ukrył archiwum. Zostaje przy tym zastrzelony, bo sam próbował zastrzelić Romę. W starym porcie zjawiają się Czarna, Młody i Szajba. Zauważają ludzi Siergiejskiej i rozbrajają ich. Mimo, że mają czekać na posiłki, Szajba i Młody schodzą do piwnic, a Czarna zostaje pilnować aresztowanych. Zabijają jednego człowieka Romy, a drugi się poddaje. Roma czeka na Szajbę, walczą i w końcu Roma strzela do Szajby, a sam ucieka. Młody wynosi go na górę do karetki. Zjawia się Sieradzki i najbardziej interesuje go czy mają archiwum Uchala.


Odcinek 23: “Aquapolis”

14-04-2006

W parku wodnym kąpie się dużo ludzi. Para się wygłupia w wodzie, a potem chłopak idzie do ubikacji. W tym czasie dziewczynę ktoś wciąga za nogi pod wodę i topi. To już drugi przypadek śmierci w Aquapolis. Poprzednio zmarł chłopak. I co dziwne oboje zmarli na serce mimo, że byli młodzi i zdrowi. Szajba nie zjawia się w pracy. Idzie na targ i przyciska swego informatora, Jurę. Dowiaduje się, że dwóch ludzi z Siergiejskiej wynajmuje kawalerkę na Robotniczej. Aleks ustala, że ten sam lekarz, Wasilewski, przeprowadzał sekcję zwłok w obu przypadkach i w obu przypadkach musiał się zamienić dyżurami by przeprowadzić sekcję. Aleks uważa, że lekarz skłamał co do przyczyny śmierci. W czasie przesłuchania lekarz przyznaje się, że wziął łapówkę od szefa Aquapolis za to, że jako przyczynę śmierci wpisał serce, a nie utonięcie. Szef się bał, że utonięcia odstraszyłyby mu klientów. Natomiast szef twierdzi, że Wasilewski był pijany kiedy przyjechał do pierwszego topielca i źle przeprowadził reanimację. Szajba śledzi dwóch ludzi Siergiejskiej. Na telefony Kuby by pojawiał się w pracy, odpowiada, że jest na urlopie. Młody znajduje raport drogówki. Wasilewski był tamtego dnia pijany i został zatrzymany przez drogówkę. Młody uważa, że to wszystko jest za oczywiste. Wasilewski twierdzi, że szef Aquapolis go wrobił. Znają się od lat i Henio go prosił by zatuszował sprawę. Potem poczęstował go alkoholem, dał kopertę, apotem nasłał na niego drogówkę. Wasilewski uważa, że Henio chciał mieć na niego haka. Szajba prosi Kubę by sprawdził numer samochodu, którym jeżdzą ludzie Siergiejskiej. Okazuje się, że samochód jest zarejestrowany na Włodzimierza Stefaniaka, emeryta. Jest on właścicielam kilku takich drogich samochodów. Kuba odkrywa, że był trzecia ofiara utonięcia w Aquapolis. To ten chłopak był pierwszym topielcem, ale jego śmierć upozorowali na wypadek samochodowy. Człowiek Siergiejskiej grozi właścicielowi Aquapolis, że zabije jeszcze kilka osób jeśli ten nadal nie będzie chciał wejść z nimi w spółkę. Potem ten sam człowiek zabija szefa ochrony Aquapolis i jego kumpla tuż pod jego blokiem. Ludzie z OPZ pilnują Aquaparku, a Kuba i Rafalski obserwują teren za pomocą kamer ochrony. Mimo to morderca, Kola, człowiek Romy, wchodzi na teren Aquaparku w przebraniu. Udaje mu się utopić kolejną ofiarę. Kuba ustala, że wszedł na dokument na nazwisko Norbert Warzecha, a prawdziwy Warzecha nie żyje już od roku. Ponieważ cały teren Aquaparku jest sprawdzany, Kola wchodzi do ubikacji i zdejmuje przebranie. Gadziński początkowo go nie rozpoznaje i dopiero po chwili kojarzy, że widział go na zdjęciach ludzi Siergiejskiej. Kola grozi, że poderżnie gardło zakładnikowi, a kiedy Gadziński odkłada broń, Kola wbija mu nóż. Szajba informuje Kubę, że Ci dwaj, których śledzi czekają przed Aquaparkiem. Kuba ustala, że morderca nazywa się Tabaczkin. Mimo, że na terenie Aquaparku jest pełno policji, Tabaczkin wychodzi z budynku przez kotłownię. Szajba zabija tych dwóch, którzy czekali na Tabaczkina, a także jego samego.

Odcinek 22: “Zbieracze śmierci”

11-04-2006

Irek Stolarek i Tadzio Dymecki ps. Dymek, zbierają niewypały na poligonie. Sprzedają to co zebrali dwu zamaskowanym facetom. Zostaje im tylko jedna mina, której Dymek nie rozkręcił. Chce to zrobić od razu i po chwili następuje wybuch. Dymek ginie ma miejscu, Stolarek z ciężkimi poparzeniami trafia do szpitala. Do niego należał żuk, który się spalił. Czarna pracuje z Młodym w jego mieszkaniu kiedy dostają wezwanie i razem przyjeżdzają na miejsce wybuchu. Szajba zachowuje się tak jak by był zazdrosny. Była to siódma eksplozja w ciągu ostatnich miesięcy. Żuk wyleciał na minie przeciwczołgowej. Zastanawiają się kto skupuje tyle broni. Kuba uważa, że to mogą być Rusznikarze, nowa grupa, która działa na zamówienie i jest w stanie załatwić każdą broń i skonstruować każdą bombę. Irek zeznaje, że numer do Rusznikarzy otrzymał od Profesora. Nigdy nie widział ich twarzy, bo zawsze przyjeżdzali w maskach. Jest to numer telefonu do pustego mieszkania, które zostało wynajęte na skradziony dowód. Ale kobieta z administracji rozpoznaje na zdjęciach mężczyznę, który go wynajął. To Robert Wiśniak, złodziej, który niestety zniknął bez śladu. Irek zeznaje jeszcze, że chodzą słuchy iż Rusznikarze pracują dla Magmy. To pseudonim Ryszarda Magowskiego, właściciela kilku dyskotek w mieście. W nocy w mieszkaniu Szajby wybucha pożar. Uciekają z Maćkiem na sąsiedni balkon. Szefowa prosi Szajbę by chronił syna i go gdzieś ukrył. Młody proponuje by Maciek zamieszkał w Górach Sowich u jego rodziców. Szajba się zgadza i zawożą tam Maćka. Szajba dowiaduje się, że Młody został adoptowany. Znajdują zwłoki Wiśniaka. Ustalają, że wśród kolekcjonerów broni kręci się facet o ksywie Profesor. Szajba i Młody przeprowadzają zakup kontrolowany. Udają dwóch górników i proponują Profesorowi skrzynkę dynamitu. Są to atrapy dynamitu, bo XXX nie zgadza się na prawdziwy. Ku rozczarowaniu chłopaków po dynamit nie przyjeżdzają Rusznikarze tylko Profesor. Chce sprawdzić dynamit więc go muszą aresztować. Zastanawiają się kto jest wrogiem Magmy. Kuba uważa, że może nim być Mariusz Królicki, znany biznesmen, który kupił Starą Garbarnię i chce ją przekształcić w Europejskie Centrum Rozrywki. A jeśli to zrobi to dyskoteki Magmy mogą upaść. Żona Królickiego zeznaje, że Magowski zaproponował jej współudział w Starej Garbarni, a kiedy odmówiła, groził jej. Matka Stolarka informuje Aleks, że samochód Rusznikarzy miał na szybie charakterystyczny znaczek i Irek znalazł taki sam w gazecie. To logo zakładu naprawy sprzętu AGD. W zakładzie nie ma nikogo, ale jest mnóstwo broni. Nie ma tylko żadnych materiałów wybuchowych. Za to są zdjęcia Starej Garbarni. To ją chce wysadzić Magma by uniemożliwić otwarcie centrum. Odział specjalny otacza Garbarnię. Jest zaminowana, a Jeremi, który był w wojsku saperem, chce ją wysadzić. Szajba odwraca uwagę Jeremiego, który grozi, że uruchomi detonator, a Młody wchodzi od tyłu i rozwala mu komórkę, która miała detonować ładunek.


Odcinek 21: “Seryjniak”

09-04-2006

OPZ ma się zająć zabójstwami trzech policjantek, które zostały porwane, zabite i zgwałcone. Morderca obciął im też dłoń. Przed zabiciem podduszał swoje ofiary. Tylko część zespołu pracuje nad tą sprawą. Aleks ma się zająć sporządzeniem portretu psychologicznego mordercy. Czarna, Szajba i Młody pracują nad akcją, która ma doprowadzić do zatrzymania towaru przemycanego przez Siergiejską. Aleks spotyka się z policjantkami i ostrzega je przed niebezpieczeństwem. Morderca dzwoni do Aleks do domu. Mówi, że ona go nigdy nie zrozumie więc i nie złapie. Zabija kolejną policjantkę. Szefowa uważa, że trzeba odsunąć Aleks od sprawy. Aleks się na to nie zgadza więc dostaje ochronę, a w jej telefonie zakładają podsłuch. Rafalski uważa, że mordercą musi być ktoś z policji, bo skąd by inaczej wiedział, że akurat Aleks pracuje nad tą sprawą. Aleks uważa, że morderca znał ofiary. Szefowa uważa, że trzeba sprawdzić osoby, które miały dostęp do komendy. Sajba i Młody robią rozpoznanie terenu, na którym ma dojść do przekazania towaru. Szefowa każe im jechać po potencjalnego podejżanego - kuriera, który często wchodził do komendy i był karany za czyny lubieżne. W wieczór przed akcją Czarna, Szajba i Gadziński popijają w tej samej knajpie co zawsze. Chłopaki wychodzą, a Czarna zostaje sama. Ponieważ jest wstawiona, barman Sylwek proponuje, że odwiezie ją do domu. Okazuje się, że kurier ma żelazne alibi: w czasie morderstw był z matką na wycieczce w Rzymie. Czarna jedzie z Sylwkiem do jego domu. On wsypuje jej do piwa środek nasenny i Czarna traci przytomność. Kiedy się budzi jest związana. Szajba nie może zrozumieć czemu Czarna nie zjawiła się na porannej akcji. Dzwoni do niej, ale Czarna nie odbiera. Czarna stara się stawiać opór, ale Sylwek daje jej zastrzyk, po którym znowu traci przytomność. Zjawiają się Rosjanie i zaczynają wnosić towar do budynku. Szajba wyłącza swoją komórkę i to samo każe zrobić reszcie. Czarna odzyskuje przytomność w piwnicy. Udaje się jej przeciąć więzy na rękach. Sylwek w tym czasie zakłada mundur policjanta. OPZ wkracza do akacji kiedy Rosjanie dobijają targu. Czarnej udaje się wyjść z piwnicy i dzwoni na komórkę Szajby. Nagrywa mu się na pocztę głosową wyjaśniając co się stało i gdzie jest. Kiedy chce zadzwonić na policję, Sylwek każe jej odłożyć telefon i nóż, grożąc, że zabije się z jej broni, a będzie wyglądało, że to ona go zastrzeliła. Sylwek skuwa ją kajdankami i zaciąga do piwnicy. Po akcji Szajba włącza komórkę i odsłuchuje wiadomość od Czarnej. Sylwek wiesza Czarną za ręce u sufitu i zaczyna się nad nią znęcać. Dusi ją reklamówką, a kiedy traci przytomność, cudzi ją. Przykłada jej brzytwę do gardła kiedy wpada Szajba z oddziałem. Sylwek stoi za Czarną i grozi, że podetnie jej gardło jeśli Szajba się nie wycofa. Szajba zaczyna liczyć do trzech i na trzy Czarna odchyla głowę w dół, a Szajba strzela Sylwkowi w głowę i zabija go. Czarna zostaje zabrana przez karetkę, a Szajba jedzie z nią. Kuba ustala, że Sylwek nazywał się Sylwester Ciepły i miał kilka odsiadek w policyjnej izbie dziecka. Był tam molestowany przez jedną z funkcjonariuszek. To była głośna afera w latach 70-tych, ale została uciszona.

Odcinek 20: “Narkotyki”

03-04-2006

Robi kupuje narkotyki od Grubasa. Dochodzi do transakcji, a w tym momencie do pomieszczenia wkracza policja. Robi strzela do Czarnej, która pada. On ucieka, a Grubas i jego ludzie zostają aresztowani. Robi to zakonspirowany agent policji, a Czarna tylko udawała martwą przed Grubasem. Robi informuje Renatę, że ma przypłynąć bardzo duży transport z kokainą. Ona uważa, że to niebezpieczne i chce by się wycofał, ale on chce zatrzymać ten towar. Uważa, że będzie to szansa na zdjęcie całej siatki. OPZ zajmuje się tą sprawą, bo narkotyki podejżewają, że mają wtykę przez co ich ostatnie akcje kończą się fiaskiem. Na spotkanie z Księciem, dla którego “pracuje” Robie, przylatuje syn bosa z Medeline by dogadać szczegóły transakcji. Książę wydaje dla nich imprezę. Ma przypłynąć łódź z toną koki. Robi informuje o tym Renatę. Książę każe śledzić Robiego i odkrywa, że jest on z policji. Aleks mówi Szajbie, że ich związek nie ma sensu i zrywa z nim. Rafalski uważa, że coś jest nie tak z tymi informacjami od Robiego. Szajba się z nim zgadza i sprawdza magazyn w porcie, którym ma się odbyć tranzakcja. Widzi jak Robie ukrywa w magazynie motor. Książę decyduje, że kokaina ma dotrzeć w inne miejsce, o czym nie wie Robie. Jest ukryta w bananach. Dochodzi do transakcji i przelania pieniędzy na konto Kolumbijczyków. Dwaj ludzie Księcia i Robie jadą do portu. Książę informuje swoich ludzi, że wszystko jest w porządku, co oznacza, że mogą zabić Robiego. Ale Robie jest szybszy. Zabija jednego faceta, a drugiemu strzela w stopę i pyta gdzie jest Książę. Szajba, Czarna i Młody jadą dużo wcześniej na miejsce gdzie ma dojść do transakcji. Obserwują teren przez godzinę, ale nic się nie dzieje. W końcu sprawdzają teren i znajdują dwa trupy. Nie ma Robiego ani motoru. Szajba uważa, że Robie pracuje nie dla nich, ale kogoś innego. Na polecenie Szajby i Rafalskiego Gadziński obserwuje Księcia. Informuje on Szajbę o miejscu jego pobytu: stare magazyny na Bośniackiej. Robie pracuje dla Romy. Informuje go o nowym miejscy wymiany i jadą tam. Książę i Kolumbijczycy opijają właśnie interes, kiedy wkracza Roma i jego ludzie. Roma zmusza Księcia i Kolumbijczyków do wyjścia z magazynu. Proponuje Kolumbijczykom współpracę, a im jest wszystko jedno kto kupuje. Oczywiście odbiera towar Księciu. Właśnie sprawdzają jakość kokainy kiedy do magazynu wkracza policja. Roma zabija Robiego, bo myśli, że to on zdradził. Wywiązuje się strzelanina. Szajba bije się z Romą, który chce go zabić za brata. Szajba zostaje ranny w rękę, a Roma ucieka. Szaefowa im gratuluje, ale przypomina, że ona tu rządzi. Przestaje pić. Roma dzwoni do Szajby i mówi, że to jest wojna.

Odcinek 19: “Śmierć z importu”

01-04-2006

Czterech mężczyzn przeładowuje beczki z barki na samochód ciężarowy, a potem zakopuje te beczki w odludnym miejscu. Jedna z beczek pęka i trzech mężczyzn kaszle od trujących oparów. To dwaj bracia Wojtek i Piotr Bogdańscy transportują te beczki, bo są winni pieniądze niejakiemu Kikusowi. Aleks spędza noc u Szajby i jest zaskoczona obecnością Maćka w mieszkaniu. OPZ dostaje informacje, że 18-letni Tomasz Waśko i 60-letni Stanisław Borowik zmarli i u obu stwierdzono obrzęk płuc. Wygląda na to, że obaj nawąchali się gazu, który przypomina gaz bojowy. Także Piotrek źle się czuje, ale nie pozwala bratu zawieść się do lekarza. Każe mu jechać po kolejny transport beczek do Niemiec. Badania wykazują, że obaj zmarli nawdychali się chloropiklyny. To nietrwały związek stosowany w gazach bojowych, ale także w produskcji kosmetycznej. Rodziny obu zmarłych twierdzą, że nie wiedzą gdzie ostatnio pracowali. Wojtek wie o śmierci swoich dwóch pracowników i mówi Kikusowi, że nie popłynie już po to świństwo. Kikus grozi żonie Wojtka i on płynie. Czarna i Młody zauważają drogie auto przed domem Waśki. Sprawdzają numer rejestracyjny i okazuje się, że to samochód Macieja Kikowskiego. Zatrzymują go. Kikus twierdzi, że kilka razy zatrudniał Waśkę, ale nie miał nic wspólnego z jego śmiercią. Do szpitala kolejowego trafia Piotr Bogdański. Ma on takie same objawy jak Waśko i Borowik. Przesłuchują żonę Wojtka, ale ona twierdzi, że nic nie wie. Borowikowa zeznaje, że ostatnio jej mąż pracował u Bogdańskich. Ustalają, że Bogdańscy biorą odpady chemiczne z Niemiec, przywożą do Polski i zakopują, a biorą pieniądze za utylizację. OPZ namierza barkę Bogdańskich. Jednak Kikus dociera na nią przed nimi. Chce on zabrać Wojtkowi wszystkie pieniądze, a nie tylko dług. Wojtek grozi, że wysadzi całą barkę w powietrze granatem. Ludzi Kikusa odsyła na brzek, a Kikusa związuje. Nie wierzy mu, że Piotr zmarł. Szajba rani Wojtka w rękę, a potem wyrzuca granat za burtę. Roma obserwuje mieszkanie Szajby i widzi go razem z synem na balkonie.





Halogeny | mieszne Zdjcia | Szczupak | Piaskowanie | Google